Licznik odwiedzin

Odwiedzin [+/-]
Dzisiaj:
Wczoraj:
Przedwczoraj:
5
312
361

-49

Wszystkich
Wszystkich 300 462

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 10 gości 

Sonda

Junior Media

Młode Bieszczady

Projekt Uczeń Online

Supermemo

Wiersze o szkole

 „Moja szkoła”

 

Moja szkoła

jak  wytwór wyobraźni

Chude korytarze

odwracają swoje magiczne oblicza

Wchodzę

Jedno spojrzenie

Już wiem

Co w Tobie, szkoło, cenię

- niedojrzałość –

klamrę co zamyka

plastikowe pędzelki

niedomkniętych drzwi

Niedojrzałość uczuć

w której jest wszystko opowiedziane

co ma być

Niedojrzałość umysłów

w której jest odbita cała bezmyślność

świata

Niedojrzałość umysłów

w której jest pełnia rozwiązań

na zawsze

Dojrzała niedojrzałość

z głupiej młodości wzięta.

 

          Katarzyna Lewandowska, kl. III c

 

 

 

 

„Szkolne wspomnienia”

 

Posłuchajcie moi mili,

co do głowy przyszło mi w tej chwili.

Mianowicie pomysł na to,

gdzie spędzimy jesień, zimę oraz lato.

Powiem krótko w miejscu sokoła,

a miejscem tym jest właśnie szkoła.

Bo szkoła to nie tylko gmach z betonu i stali,

szkoła to czas spędzony teraz i w oddali

czas wspomnień, smutków i radości.

I gdy miniemy już próg naszej młodości

a wejdziemy w próg dojrzałości,

Będziemy tęsknić za wami

Klasami, ławkami i nauczycielami.

Więc pamiętajcie wszyscy drodzy przyjaciele

Takich chwil mamy w życiu niewiele.

Korzystajmy wszyscy z wyuczonej mądrości

I nie zapomnijmy o szkole w przyszłości.

 

                                                 Piotr Kubowicz, kl. III b

„ Ósma zero pięć”

 

Ósma zero pięć.

Znowu spóźnię się do szkoły.

Skrzypi szafa, skrzypią okna,

Budzik też spóźniony

- jak ja.

 

Poranny deszcz oblewa ziemię w kałuże.

Jedna tutaj, druga tam.

Ta jest mała, tamte duże.

Rozpryskują się na boki

Gdy w glanach wykonuję przez nie przeskoki.

 

Wbiegam do budynku

od tylnej strony.

Tam blacha urwana,

tu tynk nadgryziony.

A drzwi zamknięte

na spusty cztery.

 

Szukam woźnego z pękiem kluczy.

Nieopodal kot na murku przysiadł

i mruczy w rytm muzyki

machając ogonem o ścianę świetlicy.

 

 

Wieszam kurtkę na haczyku

i bez sekretarki krzyku,

wbiegam w trampkach już przebranych

na lekcję informatyki

z nauczycielem techniki.

 

3 pietra, 4 korytarze

kilkanaście par drzwi

Ja o dzwonku tylko marzę

no w które wejść? w które drzwi?

Nauko! Za którymi czekasz Ty?!

 

Uczniów dopada już zmęczenie,

bo dobre oceny są w cenie,

lecz to nie to pokolenie.

Tym marzenia o wakacjach dają ukojenie.

 

Bo w szkole nie o to chodzi,

aby ją opuścić i do niej wracać.

Szkoła ma być skarbem wiedzy,

jaką zdobywaliśmy przez lata…

 

                  Aleksandra Baran , kl. III b

 

 

„ My school is cool”

 

Nasze gimnazjum to dwie szkoły.

Jedna jest ceglasta,

druga jest zielona.

Z jednej widać bazar,

a z drugiej dzwon kościoła.

Dla naszych nauczycieli,

wielka to jest strata,

że nie mogą na skrzydłach

między nimi latać.

Ich patronem jest Marszałek Piłsudski.

Co się kiedyś na Ruskich,

wyprawiał z legionami,

będąc w wielu sercach ludzkich.

Teraz w izbie pamięci

żyje razem z nami.

 

Na rozpisce z zastępstwami

co dzień inna data.

Bo raz nie ma matmy,

a czasem polaka.

 

Nie postoisz w korytarzu,

bo ten zaraz słyszysz zarzut:

„ Nie wolno, nie wolno, nie wolno tutaj być!”

 

Choć do szatni się wymkniemy,

do płuc dymu nałapiemy.

Lecz, Synu za to

naganne grozi Ci.

 

Dać drapaka nie możemy,

bo ucieczkę dostaniemy.

„ Nie wolno, nie wolno, nic nie wolno Ci.”

 

Mijają miesiące, mijają tygodnie,

a Ty nadal masz pusto w głowie.

Mijają dni, mijają godziny.

Straszy Cię średnia.

Straszą egzaminy.

Mijają minuty, mijają chwile,

na wynikach testów w szarym jesteś tyle.

 

A Ty na łasce losu, lecz nie całkiem bez szans,

trafiasz do nowych szkół i do nowych klas.

A stara szkoła, co w spalonym została zeszycie.

Po wakacjach znów wypełni młodych ludzi życie.

 

                                                Joanna Widmoser, Kl. III c

 

 

 „Moja Szkoła”

 

Szkoło, szkoło moja kochana,

Chcę się w tobie uczyć do samego rana.

Jest w tobie coś niezwykłego,

Ty mój drogi kolego.

Z sercem mnie przyjmujesz,

I z tak wielkim trudem weryfikujesz.

Tak jak głupi wpatruje się w kloc,

Tak ja widzę twoją moc,

Bo twoją mocą jest nauka,

I gdy ją wsiąknę to nie wyjdę na tłuka.

 

Szkoło, szkoło moja piękna,

Jesteś interesująca i niepojętna.

Chciałbym się w tobie zostać,

Lecz w tym roku musimy się rozstać,

Bo jestem w trzeciej klasie,

I w czerwcu tak jak te „Adasie”,

Będę musiał opuścić cię z trzecią „b”

lecz duchem będę z tobą Na dobre i Na złe.

 

 

                                                                  Marcin Ślazyk,  kl. III b

 

Nasza szkoła jest wesoła,

pełno uczniów dookoła.

Każdy ma tu przyjaciela swego,

możesz spotkać go tu i Ty kolego.

Wiedza łatwo nam przychodzi,

a lenistwo w cień odchodzi.

Czytać kochamy,

stąd tak wielką wiedzę mamy.

Na każdej lekcji cisza znakomita

Dyscyplina tu rozkwita,

Każda lekcja jest wspaniała,

Tu nie słychać : „siadaj, pała!”

Łazienki niedawno wyremontowane

i przez uczniów wykorzystywane.

Kamery są tu zamontowane,

bezpieczeństwo zachowane.

Bibliotekę wielką mamy,

mnóstwo książek wypożyczamy.

Pana Kalinkę także mamy,

wszyscy go uwielbiamy.

Do nauczycieli zagada,

uczniom żarty opowiada.

Obok szkoły wielkie boisko,

możesz zrobić tutaj wszystko.

Choć z budynku głównego do hali przechodzić musimy,

To i tak naszą szkołę bardzo lubimy.

Są tu sami dobrzy ludzie,

Nie ma jak to w naszej  „BUDZIE”!

 

                                                        Aneta Czura,  kl. III b

 

 

 

 

„Szkoła”

 

Przy ulicy Kościuszki

Biegnącej w dół Sanu

Pochyłej, stromej i śliskiej

W pobliżu otulających murów Kościoła

Stoi nasza Czerwona Szkoła

 

Naczelnik Piłsudski człowiek,

Patriota, wielki Wojskowy

Daje przykład przepiękny

Dla naszej pięknej szkoły

Patronuje jej pięknie

A wychowankowie uczą się chętnie

 

Szkoła nasza uczy nas wiedzy ogólnej

My się cieszymy z nauki wspólnej

Dzięki naszym nauczycielom

Zostaje coś na zawsze w głowach

Młodym, zdolnym marzycielom.

 

                                           Klaudia Kozieł, kl. I b